Author Archive

Z UWAGI NA TREŚĆ

Zarówno z uwagi na treść, jak też i na swoistą formę przytaczamy to ogłoszenie w pełnym brzmieniu. „Redakcja Tygodnika Ekonomicznego uwzględniając, iż w intere­sie finansistów, przemysłowców, stanu kupieckiego oraz wszelkich instytucji publicznych w kraju istniejących i w ogóle ludzi, któ­rych obchodzi ruch ekonomiczny, a do których pismo się to zwraca i wysyła, ważną rubrykę stanowią ogłoszenia, będące niejako dopeł­nieniem traktowanego przez nie przedmiotu,wprowadziła je do Tygod­nika Ekonomicznego i uważa za właściwe zwrócić uwagę osób i firm interesowanych na następujące okoliczności: o że ogłoszenie w piśmie tygodniowym o tyle skuteczniejszym jest od ogłoszenia w piśmie codziennym.

Witam na moim blogu o mediach i reklamie! Mam na imię Aneta i na co dzień zajmuję się moją malutką agencja reklamową. Na stronie dzielę się z Wami aktualnymi informacjami z branży. Mam nadzieję, że spodoba Ci się taka forma bloga. Jeśli masz jakieś spostrzeżenia czy pytania to zapraszam do udzielania się w komentarzach.

Z RĄK DO RĄK

  1. Zwykle bywa przed pozami czytelnika, a w miejscach publicznych przechodzi z rąk do rąk , rzez cały tydzień, gdy tamto zaledwie pi^ez kilkanaście godzin;o że polityczne pisma codzienne zazwyczaj niszczą się po przeczytaniu, a przynajmniej nie wraca się już do nich, gdy tymcza­sem tygodnik składa się i przechowuje;o że ogłoszenia w Tygodniku Ekonomicznym nie umieszczają się nigdy na luźnych ćwiartkach, tz. „Dodatkach” nie zawierających tek­stu, do których też wielu czytelników nigdy nie zagląda, lecz dru­kują się zawsze w numerze, stanowią z nim całość i zostają przecho­wywane; o że pośpiech w drukowaniu pism codziennych sprawia, iź czę­stokroć ogłoszenie jest niewyraźne, gdy tymczasem w tygodniku, dru­kującym się na lepszym papierze i staranniej, ogłoszenie jest za­wsze wybite i dokładne.

Witam na moim blogu o mediach i reklamie! Mam na imię Aneta i na co dzień zajmuję się moją malutką agencja reklamową. Na stronie dzielę się z Wami aktualnymi informacjami z branży. Mam nadzieję, że spodoba Ci się taka forma bloga. Jeśli masz jakieś spostrzeżenia czy pytania to zapraszam do udzielania się w komentarzach.

NA CZELE PISMA

  1. Tygodnik Ekonomiczny z natury rzeczy zwraca się do wszystkich instytucji publicznych oraz do ludzi mogących najprędzej odpowiedzieć celowi ogłoszenia; 0 i wreszcie, że cena ogłoszeń w Tygodniku Ekonomicznym ze względu właśnie na wyłuszczone korzyści jest znacznie niższą od bieżącej, a mianowicie: Za 1 raz 15 ct od wiersza szpaltowego peti­tem lub za jego miejsce, następujące razy z odpowiednim opustem. . Prenumeratorowie płacą za ogłoszenia o 25 % taniej.Uwzględniając zaś życzenie szczególnego zwrócenia uwagi publicz­ności na jakieś doniesienie, Tygodnik Ekonomiczny umieszcza też o- głoszenia na czele pisma przed treścią numeru i w cenie tylko o po­łowę wyższej”.Wyrażone powyżej zdania o ogłoszeniach tygodnikowych zapewne podzielała większość wydawców i redaktorów tygodników galicyjskich końca XIX w.

Witam na moim blogu o mediach i reklamie! Mam na imię Aneta i na co dzień zajmuję się moją malutką agencja reklamową. Na stronie dzielę się z Wami aktualnymi informacjami z branży. Mam nadzieję, że spodoba Ci się taka forma bloga. Jeśli masz jakieś spostrzeżenia czy pytania to zapraszam do udzielania się w komentarzach.

DZIAŁY OGŁOSZEŃ

Dlatego też z jednej strony w swoich wydawnictwach prowadzili działy ogłoszeń i oferowali usługi w tym zakresie, a z drugiej strony przystępując do wydawania własnych periodyków rekla­mowali je m.in. w tygodnikach i popularniejszych dziennikach. Wielu wydawców prasowych chętnie korzystało z ofert. W latach 1890-1891 na łamach Tygodnika Ekonomicznego reklamowali swoje czasopisma wielokrotnymi ogłoszeniami wydawcy wszystkich trzech zaborów, m.in. Gazety Narodowej, Kuriera Codziennego, Kuriera Polskiego, Kuriera Warszawskiego, Myśli, Neue Freie Presse, Nowej Reformy, Postępu Rolniczego, Prawnika, Szczutka, Świata i Ziemianina.   Wiele z tych ogłoszeń drukowano pod nagłówkiem zaczynającym się od słów „zapro­szenie do przedpłaty” np. „Zaproszenie do przedpłaty na Ziemianina rok 41”.

Witam na moim blogu o mediach i reklamie! Mam na imię Aneta i na co dzień zajmuję się moją malutką agencja reklamową. Na stronie dzielę się z Wami aktualnymi informacjami z branży. Mam nadzieję, że spodoba Ci się taka forma bloga. Jeśli masz jakieś spostrzeżenia czy pytania to zapraszam do udzielania się w komentarzach.

NAJCZĘŚCIEJ I NAJSYSTEMATYCZNIEJ

Najczęściej i najsystematyczniej Tygodnik Ekonomiczny przynosił ogłoszenia reklamujące Ekonomistę Polskiego, czyli swoje pismo macierzyste i niekiedy przy tej sposobności- oddawał usługi samemu sobie, co bynajmniej nie należało do powszechnej praktyki w innych dodatkach tygodniowych. Co w innych tygodnikach załatwia­no korespondencjami od administracji, redakcji czy wydawnictwa w Tygodniku Ekonomicznym realizowano przy pomocy inseratów umieszcza­nych na pierwszej przeważnie stronicy numeru. Owe ogłoszenia były więc rodzajem kroniki Ekonomisty Polskiego i do pewnego stopnia je­go dodatku, gdyż mieściły się w nich apele o rozpoczęcie lub konty­nuowanie prenumeraty, wiadomości o przebiegu i terminie ukończenia druku poszczególnych numerów.

Witam na moim blogu o mediach i reklamie! Mam na imię Aneta i na co dzień zajmuję się moją malutką agencja reklamową. Na stronie dzielę się z Wami aktualnymi informacjami z branży. Mam nadzieję, że spodoba Ci się taka forma bloga. Jeśli masz jakieś spostrzeżenia czy pytania to zapraszam do udzielania się w komentarzach.

KILKA ROZMAITYCH OGŁOSZEŃ

O ich zawartości i terminach rozsyła­nia, o warunkach prenumeraty, o składzie i adresach redakcji, wre­szcie ogó-lne wiadomości o Ekonomiście Polskim i jego dodatku tygo­dniowym.W Tygodniku Ekonomicznym, podobnie jak w innych ówczesnych ty­godnikach galicyjskich, ogłoszenia zajmowały ostatnią lub ostatnie stronice numerów. Na kilka rozmaitych ogłoszeń w każdym numerze je­dno, rzadko więcej, dotyczyło przedsięwzięć związanych z książką lub prasą. Umieszczali je nakładcy, wydawcy, właściciele drukarni bądź księgarni. Zaraz na początku Tygodnik ^Ekonomiczny w swoim 1 numerze z 1890 r. przynosił na stronicy.Wypożyczalni Karola Wilda oraz księgarni Gubrynowicza i Schmidta, oferujące „Pisma” Zygmunta Krasińskiego: dwa tomy w płóciennej oprawie z wyciskami – droższe, bo po 3,40 ńr. – i cztery tomy za 2,60 dr.

Witam na moim blogu o mediach i reklamie! Mam na imię Aneta i na co dzień zajmuję się moją malutką agencja reklamową. Na stronie dzielę się z Wami aktualnymi informacjami z branży. Mam nadzieję, że spodoba Ci się taka forma bloga. Jeśli masz jakieś spostrzeżenia czy pytania to zapraszam do udzielania się w komentarzach.

OGŁOSZENIA PRZEDSIĘBIORCÓW

Wśród nich jakąś część stano­wiły ogłoszenia przedsiębiorców związanych z książką i prasą. Ogło­szenia takie umieszczały zarówno tygodniki o zainteresowaniach sze­rokich i ogólnych, jak i tygodniki o wąskiej specjalności, tak adresowane do całego ogółu, jak i do nielicznych kręgów czytelni­czych, wydawane w wielkich ośrodkach miejskich, jak Lwów i Kraków, jak i emitowane w mniejszych lub całkiem małych miejscowościach. Jedne tygodniki o obszernych i bogatych rubrykach i działach ogło­szeniowych albo wcale, albo bardzo mało przynosiły ogłoszeń o ksią­żce i prasie, inne natomiast wyłącznie lub głównie anonsowały fak­ty 7 tego zakresu, choć stosunkowo niewiele zawierały ogłoszeń. 

Witam na moim blogu o mediach i reklamie! Mam na imię Aneta i na co dzień zajmuję się moją malutką agencja reklamową. Na stronie dzielę się z Wami aktualnymi informacjami z branży. Mam nadzieję, że spodoba Ci się taka forma bloga. Jeśli masz jakieś spostrzeżenia czy pytania to zapraszam do udzielania się w komentarzach.

ZNACZNA CZĘŚĆ TYGODNIKÓW

Niektóre tygodniki, jak Dziennik Literacki, Świt, Ruch Literacki, Tydzień Literacki, Tydzień Polski oraz prawie wszystkie dodatki tygodniowe w ogóle obchodziły się bez rubryk poświęconych ogłosze­niom reklamowym. Znaczna część tygodników wszelako przynosiła ogłoszenia odno­szące się do słowa drukowanego. W tej części znalazła się również Gazeta Krakowska. I choć jako tygodnik ukazywała się niespełna trzy miesiące, zawarła obszerne ogłoszenia reklamujące „Wydawnictwa Księgarni Gubrynowicza i Schmidta we Lwowie”, a więc utwory Józefa Antoniego Rollego, 25 tomów „Biblioteki Polskiej” oraz szeregu dzieł z serii „Biblioteki Kieszonkowej” już wydanych lub mających się jeszcze ukazać w 1881 r. 

Witam na moim blogu o mediach i reklamie! Mam na imię Aneta i na co dzień zajmuję się moją malutką agencja reklamową. Na stronie dzielę się z Wami aktualnymi informacjami z branży. Mam nadzieję, że spodoba Ci się taka forma bloga. Jeśli masz jakieś spostrzeżenia czy pytania to zapraszam do udzielania się w komentarzach.

OGŁOSZENIA DRUKARZY KRAKOWSKICH

Prócz tego przyniosła dwa ogłoszenia drukarzy krakowskich: A. Koziańskiego i F. K. Pobudkiewicza. Pierw­szy z nich oferował usługi otwartej pod swoją firmą drukarni;wypo­sażonej – jak głosił – „w maszyny najnowszej konstrukcji, w wielki dobór wszelkiego rodzaju czcionek i przyrządów drukarskich”, za­pewniających szybkie i eleganckie wykonywanie robót. Dodawał przy tvm, iż „zmuszony kontraktem utrzymywać jeszcze czas pewien w dzierżawie drukarnię p. F. K. Pobudkiewicza pomieściłem ją w osobnym oddziale,w którym druków nie wymagających elegancji w wykonaniu po bajecznie niskich cenach dostarczać będę”. Drugi, dotknięty do ży­wego przytoczonym ustępem odpowiedział zaraz ogłoszeniem polemicz­nym. 

Witam na moim blogu o mediach i reklamie! Mam na imię Aneta i na co dzień zajmuję się moją malutką agencja reklamową. Na stronie dzielę się z Wami aktualnymi informacjami z branży. Mam nadzieję, że spodoba Ci się taka forma bloga. Jeśli masz jakieś spostrzeżenia czy pytania to zapraszam do udzielania się w komentarzach.