Archive for the Informacja o książce i prasie w tygodnikach galicyjskich Category

NAJCZĘŚCIEJ I NAJSYSTEMATYCZNIEJ

Najczęściej i najsystematyczniej Tygodnik Ekonomiczny przynosił ogłoszenia reklamujące Ekonomistę Polskiego, czyli swoje pismo macierzyste i niekiedy przy tej sposobności- oddawał usługi samemu sobie, co bynajmniej nie należało do powszechnej praktyki w innych dodatkach tygodniowych. Co w innych tygodnikach załatwia­no korespondencjami od administracji, redakcji czy wydawnictwa w Tygodniku Ekonomicznym realizowano przy pomocy inseratów umieszcza­nych na pierwszej przeważnie stronicy numeru. Owe ogłoszenia były więc rodzajem kroniki Ekonomisty Polskiego i do pewnego stopnia je­go dodatku, gdyż mieściły się w nich apele o rozpoczęcie lub konty­nuowanie prenumeraty, wiadomości o przebiegu i terminie ukończenia druku poszczególnych numerów.

Witam na moim blogu o mediach i reklamie! Mam na imię Aneta i na co dzień zajmuję się moją malutką agencja reklamową. Na stronie dzielę się z Wami aktualnymi informacjami z branży. Mam nadzieję, że spodoba Ci się taka forma bloga. Jeśli masz jakieś spostrzeżenia czy pytania to zapraszam do udzielania się w komentarzach.

KILKA ROZMAITYCH OGŁOSZEŃ

O ich zawartości i terminach rozsyła­nia, o warunkach prenumeraty, o składzie i adresach redakcji, wre­szcie ogó-lne wiadomości o Ekonomiście Polskim i jego dodatku tygo­dniowym.W Tygodniku Ekonomicznym, podobnie jak w innych ówczesnych ty­godnikach galicyjskich, ogłoszenia zajmowały ostatnią lub ostatnie stronice numerów. Na kilka rozmaitych ogłoszeń w każdym numerze je­dno, rzadko więcej, dotyczyło przedsięwzięć związanych z książką lub prasą. Umieszczali je nakładcy, wydawcy, właściciele drukarni bądź księgarni. Zaraz na początku Tygodnik ^Ekonomiczny w swoim 1 numerze z 1890 r. przynosił na stronicy.Wypożyczalni Karola Wilda oraz księgarni Gubrynowicza i Schmidta, oferujące „Pisma” Zygmunta Krasińskiego: dwa tomy w płóciennej oprawie z wyciskami – droższe, bo po 3,40 ńr. – i cztery tomy za 2,60 dr.

Witam na moim blogu o mediach i reklamie! Mam na imię Aneta i na co dzień zajmuję się moją malutką agencja reklamową. Na stronie dzielę się z Wami aktualnymi informacjami z branży. Mam nadzieję, że spodoba Ci się taka forma bloga. Jeśli masz jakieś spostrzeżenia czy pytania to zapraszam do udzielania się w komentarzach.

OGŁOSZENIA PRZEDSIĘBIORCÓW

Wśród nich jakąś część stano­wiły ogłoszenia przedsiębiorców związanych z książką i prasą. Ogło­szenia takie umieszczały zarówno tygodniki o zainteresowaniach sze­rokich i ogólnych, jak i tygodniki o wąskiej specjalności, tak adresowane do całego ogółu, jak i do nielicznych kręgów czytelni­czych, wydawane w wielkich ośrodkach miejskich, jak Lwów i Kraków, jak i emitowane w mniejszych lub całkiem małych miejscowościach. Jedne tygodniki o obszernych i bogatych rubrykach i działach ogło­szeniowych albo wcale, albo bardzo mało przynosiły ogłoszeń o ksią­żce i prasie, inne natomiast wyłącznie lub głównie anonsowały fak­ty 7 tego zakresu, choć stosunkowo niewiele zawierały ogłoszeń. 

Witam na moim blogu o mediach i reklamie! Mam na imię Aneta i na co dzień zajmuję się moją malutką agencja reklamową. Na stronie dzielę się z Wami aktualnymi informacjami z branży. Mam nadzieję, że spodoba Ci się taka forma bloga. Jeśli masz jakieś spostrzeżenia czy pytania to zapraszam do udzielania się w komentarzach.

ZNACZNA CZĘŚĆ TYGODNIKÓW

Niektóre tygodniki, jak Dziennik Literacki, Świt, Ruch Literacki, Tydzień Literacki, Tydzień Polski oraz prawie wszystkie dodatki tygodniowe w ogóle obchodziły się bez rubryk poświęconych ogłosze­niom reklamowym. Znaczna część tygodników wszelako przynosiła ogłoszenia odno­szące się do słowa drukowanego. W tej części znalazła się również Gazeta Krakowska. I choć jako tygodnik ukazywała się niespełna trzy miesiące, zawarła obszerne ogłoszenia reklamujące „Wydawnictwa Księgarni Gubrynowicza i Schmidta we Lwowie”, a więc utwory Józefa Antoniego Rollego, 25 tomów „Biblioteki Polskiej” oraz szeregu dzieł z serii „Biblioteki Kieszonkowej” już wydanych lub mających się jeszcze ukazać w 1881 r. 

Witam na moim blogu o mediach i reklamie! Mam na imię Aneta i na co dzień zajmuję się moją malutką agencja reklamową. Na stronie dzielę się z Wami aktualnymi informacjami z branży. Mam nadzieję, że spodoba Ci się taka forma bloga. Jeśli masz jakieś spostrzeżenia czy pytania to zapraszam do udzielania się w komentarzach.

OGŁOSZENIA DRUKARZY KRAKOWSKICH

Prócz tego przyniosła dwa ogłoszenia drukarzy krakowskich: A. Koziańskiego i F. K. Pobudkiewicza. Pierw­szy z nich oferował usługi otwartej pod swoją firmą drukarni;wypo­sażonej – jak głosił – „w maszyny najnowszej konstrukcji, w wielki dobór wszelkiego rodzaju czcionek i przyrządów drukarskich”, za­pewniających szybkie i eleganckie wykonywanie robót. Dodawał przy tvm, iż „zmuszony kontraktem utrzymywać jeszcze czas pewien w dzierżawie drukarnię p. F. K. Pobudkiewicza pomieściłem ją w osobnym oddziale,w którym druków nie wymagających elegancji w wykonaniu po bajecznie niskich cenach dostarczać będę”. Drugi, dotknięty do ży­wego przytoczonym ustępem odpowiedział zaraz ogłoszeniem polemicz­nym. 

Witam na moim blogu o mediach i reklamie! Mam na imię Aneta i na co dzień zajmuję się moją malutką agencja reklamową. Na stronie dzielę się z Wami aktualnymi informacjami z branży. Mam nadzieję, że spodoba Ci się taka forma bloga. Jeśli masz jakieś spostrzeżenia czy pytania to zapraszam do udzielania się w komentarzach.

POWAŻNA I POCZCIWA PRACA

0 pierwszym tomie tej poważnej i poczciwej pracy Przegląd Lwowski we wrześniu 1880 r. tak się wyraził: „W Krakowie, w tym ognisku naszego umysło­wego, narodowego życia wyszła spod prasy drukarskiej piękna ksią­żka pt. „Bieczem i Krzyżem” przez Leliwę, autora „Wielkiej rodziny w wielkim narodzie”, napisana w sposób tak porywający poetyczny, z taką gorącością ducha i sercem na wskroś wierzącego, że czytając tę piękną publikację trudno oderwać się od niej – przez cały czas pozostaje się jakby pod wpływem słów porywającego mówcy, pod wra­żeniem przesuwających się przed oczyma naszymi barwnego pądzla róż­norodnych obrazów”.  

Witam na moim blogu o mediach i reklamie! Mam na imię Aneta i na co dzień zajmuję się moją malutką agencja reklamową. Na stronie dzielę się z Wami aktualnymi informacjami z branży. Mam nadzieję, że spodoba Ci się taka forma bloga. Jeśli masz jakieś spostrzeżenia czy pytania to zapraszam do udzielania się w komentarzach.

OD WIARYGODNYCH LITERATÓW

My zaś dodamy, że słyszeliśmy od wiarygodnych literatów, którym autor w manuskrypcie drugą i ostatnią część swej pracy czytał, iż ta jeszcze wyżej się wznosi nad pierwszą i zlewa­jąc się w całość znakomitego dzieła pod względem nauki, głębokich myśli i uroku – najpiękniejszej polszczyzny zaszczytne miejsce w literaturze naszej zajmie. – Czekajmy – przekonajmy się, a wówczas osądzimy”Na łamach krakowskiego Ekonomisty Narodowego przez cały 1896 r. wielokrotnie reklamowany był „Rozkład geograficzny jazdy kolejami w Galicji i na Bukowinie przez…” U. Wareg-Massa]skiego, zaś pod koniec listopada tr. jednorazowym ogłoszeniem krakowskie Wydawnic­two Groszowe im. Tadeusza Kościuszki propagowało kilkanaście swoich publikacji (kalendarze, śpiewniki, broszurki o treści historycznej, prawnej, gospodarczej, higienicznej i in.)

Witam na moim blogu o mediach i reklamie! Mam na imię Aneta i na co dzień zajmuję się moją malutką agencja reklamową. Na stronie dzielę się z Wami aktualnymi informacjami z branży. Mam nadzieję, że spodoba Ci się taka forma bloga. Jeśli masz jakieś spostrzeżenia czy pytania to zapraszam do udzielania się w komentarzach.

UWAGA NA KILKA CZASOPISM

W tymże roku jedno­razowym ogłoszeniem zwrócono uwagę na kilka czasopism, z których częśó się nie zachowała bądź nie posiada nawet wyczerpującego i wiarygodnego opisu bibliograficznego. Z uwagi na to ogłoszenie ma dzisiaj o wiele większe znaczenie niż zwyczajny anons reklamowy. Zasługuje też chyba na zacytowanie w całości, skoro zawiera szcze­góły raczej nieznane bibliografom i historykom prasy. „Przedświt (rok IV) Lwów. Dwutygodnik dla kobiet, kosztujerocznie zŁr. 3,60.Szkółka Domowa (rok II) Lwów. Tygodnik ilustrowany dla dzieci i młodzieży, kosztuje przy Przedświcie rocznie dr. 1,40. Przewodnik Zdrowia (rok II) Berlin. Miesięcznik, redagowany po­pularnie z celem ogólnej oświaty na polu zdrowotności ludzkiej. Ko­sztuje rocznie ir. 1,40, wzgl. r.s. 1, wzgl. mr. 2

Witam na moim blogu o mediach i reklamie! Mam na imię Aneta i na co dzień zajmuję się moją malutką agencja reklamową. Na stronie dzielę się z Wami aktualnymi informacjami z branży. Mam nadzieję, że spodoba Ci się taka forma bloga. Jeśli masz jakieś spostrzeżenia czy pytania to zapraszam do udzielania się w komentarzach.

POLITYCZNO- EKONOMICZNE CZASOPISMA

Polityczno-ekonomiczne-społeczne i literackie czasopisma:Polski Lud (rok VI) Dębica. Dwutygodniowe, ilustrowane poli­tyczno-ekonomiczne czasopismo dla ludu, kosztuje półrocznie 1 dr.Gazeta Samborska (rok III) Sambor. Dwutygodnik, a od 1 lipca 1896 trzy razy na miesiąc, kwartalnie 1 ńr.Gazeta Sanocka (rok II) Sanok. Tygodnik, kosztuje kwartalnie złr. 1,50.Gazeta Brodzka (rok II) Brody. Dwutygodnik. Kwartalnie dr. 1,10 rocznie 4,15.Związek Chłopski (rok III) Nowy Sącz. Wychodzi trzy razy na miesiąc, półrocznie 1 ir.Prawda (rok I) Kraków. Wychodzi trzy razy na miesiąc (poświęco­ne również sprawom religijnym), kosztuje kwartalnie 50 ct.Przegląd Wszechpolski (rok II) Lwdw. Dwutygodnik z dodatkiem hadlowo-geograficznym; kosztuje półrocznie 3 Ar.Gwiazdka Cieszyńska (r. XLIX) Cieszyn. Tygodnik, kosztuje kwar­talnie 2łr. 1,15″

Witam na moim blogu o mediach i reklamie! Mam na imię Aneta i na co dzień zajmuję się moją malutką agencja reklamową. Na stronie dzielę się z Wami aktualnymi informacjami z branży. Mam nadzieję, że spodoba Ci się taka forma bloga. Jeśli masz jakieś spostrzeżenia czy pytania to zapraszam do udzielania się w komentarzach.